Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alice. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 września 2016

Od Alice CD Averian'a

Idąc, jeszcze chwilę rozmawialiśmy o tym, co robiliśmy gdy się nie widzieliśmy.
- To tu. - westchnęłam. Już na początku dało się zauważyć niebieską poświatę. Spojrzałam ukratkiem na Av'a. Po chwili byliśmy już w środku...
- Wow. - szepnęłam razem z nim, przez co lekko się zaśmiałam. Naprawdę, ładne miejsce. Jaskinia duża i... Niebiesko oświetlona, co dodawali świetnego klimatu. Czasem było słychać echo, ale mi to nie przeszkadzało. Uśmiechnęłam się do siebie i weszłam głębiej.
- Cudowna. - przytuliłam Averiana, który teraz stał przede mną, wyczekując mojej reakcji. Odwzajemnił uścisk.
Rozejrzałam się, zapamiętują każdy łat. Tak na wszelki wypadek.

XxX

Zaczęło się ściemniać. Mój partner gdzieś poszedł. Zaczęłam więc robić to, co lubię. Czyli śpiewać.

Everybody's got their demons
Even wide awake or dreaming
I'm the one who ends up leaving
Make it okay
See a war I wanna fight it
See a match I wanna strike it
Every fire I've ignited
Faded to grey

But now that I'm broken
Now that you know it
Caught up in a moment
Can you see inside?
'Cause I've got a jet black heart
And there's a hurricane underneath it
Trying to keep us apart
I write with a poison pen
But these chemicals moving between us
Are the reason to start again

Wszystko pięknie roznosiło się echem po całej jaskini. Dodawało to... Uroku.

Averian?

poniedziałek, 18 lipca 2016

Od Averiana Do Alice

- Av możesz zostać na chwilę? - zapytał mnie Crazy.

-Jasne- odpowiedziałem- ale po co?

-Dobrze wiesz , że wataha nie istnieje bez Alfy, rozmawiałem z innymi i wszyscy wybrali ciebie i Alice na parę Alfa.

-Zawiodłem Saikhana, powierzył mi stanowisko Alfy , a chwilę po tym wataha upadła.

-Sai znał się na wilkach, wiedział że będziecie dobrymi przywódcami.

-Zastanowie się jeszcze.

-Jak uważasz.

Wyszedłem z jaskini Amanah i ruszyłem w stronę Alice.Dawno jej nie widziałem.

Pocałowałem ją i powiedziałem-Tęskniłem.

Odwzajemniła pocałunek i odpowiedziała- Ja też.

-Crazy i reszta chce żebyśmy znowu zostali parą Alfa,co ty na to?-zapytałem.

-Jakoś musimy zrekompensować Saikhanowi i reszcie to, że wtedy zawiedliśmy-odpowiedziała.

-Skoro ty tego chcesz, to ja też-odpowiedziałem-w takim razie może chodźmy zobaczyć naszą jaskinie?.

-Oczywiście Łączniku Otchłani-powiedziała żartobliwie Alice.

-Aniele Śmierci-odpowiedziałem i objąłem ją.

-Tak właściwie to co robiłeś przez ten cały czas?-zapytała Kimi.

-Żyłem Otchłanią,poznawałem kolejne rodzaje demonów,uczyłem się podróżować między światem naszym a tamtym,kontrolować i rozmawiać z jej mieszkańcami,dopiero niedawno Serafin uświadomił mi, że powinienem was szukać, a ty?.

-Szukałam ciebie,lub kogokolwiek innego.

Zatrzymałem się , spojrzałem pod siebie i powiedziałem-Przepraszam że ucieknąłem,powinienem cię szukać.

Wadera podniosła mój pysk i odpowiedziała-Nic się nie stało,każdy przeżywa rozstania na swój sposób, ważne że się znaleźliśmy i że jesteś cały i zdrowy.

Pocałowałem ją i powiedziałem- I właśnie za to cię kocham.

<Alice?>